Jabłonna 200.000-250.000 za 45m2 daje to max. 5,5tys za m2
2012-02-07 10:07:58 Helawiększość tzw prognoz mówiących o spadkach zaledwie 8% to prognozy analityków pracujących u developerów albo w dużych agencjach nieruchomości a więc podmiotach zainteresowanych maksymalną liczbą transakcji więc co? mają sobie sami podcinać gałąź na której siedzą i pisać że spadnie o 40-50%?? Chyba nie bardzo..... To sprytna strategia komunikacyjna: mówmy o spadkach bo we wzrosty już nawet kretyni nie wierzą ale mówmy o delikatnych spadkach, jak frajer usłyszy że spadki mają być tylko 8% to nie będzie mu się dla takiego spadku chciało czekać rok czy dwa tylko kupi od razu i rynek będzie trzymał poziom liczby transakcji, jakby wszyscy znali prawdę że spadki będą dużo wyższe to liczba transakcji spadnie do zera i stracimy pracę..... tylko ciekawe jak ceny mają spaść tylko o 8% jak podaż jest przeogromna a popyt zmalał praktycznie do zera, developerzy nie mają pieniędzy na przetrwanie a spekulanci mają kredyty w chfach i nie mogą już tych mieszkań utrzymywać
2012-01-05 12:35:10 GrzesiekNa Woli ceny są ok 7,8 tyś, więc nie najgorzej. Bielany są piękne tak się wychowałam, ale niestety są dużo droższe, więc wybrałam Wolę.
2011-12-29 22:22:22 MiloTo na Bielanach, Targówku nic się nie buduje? Wydaje mi się, że ceny mieszkań na Woli czy na bliskiej Pradze i tak pójdą do góry z racji nowego metra, także tu bym nie czekała na obniżkę tylko kupowała jakie są :) A Milo po jakiej cenie są na Woli?
2011-12-28 15:49:18 martaJa teraz chciałem kupić mieszkanko na warszawskiej Woli od Ganta, mówi się że warto kupić przed nowym rokiem bo jest wyprzedaż, ale jak teraz tak głośno o tym spadku cen mieszkań to już sam nie wiem, ciężko to przewidzieć.
2011-12-28 13:00:26 MiloCeny będą takie jakie tylko zdołają wyrwać od kupujących, a ponieważ są tacy co się nie liczą z groszem to reszta też musi się zarznąć paskarskimi kredytami i bulić drożej niż w Paryżu.
2011-12-28 11:56:24 blaCeny mieszkań w W-wie..... są napędzone sztucznie.Teraz już jesteśmy na wierzchołku...i co ?? teraz tylko z górki... ......na pewno ceny spadną...
2011-11-27 20:09:36 zenekWitam już od jakiegoś czasu jestem związany z rynkiem nieruchomości.
I wiem jedno ceny będą spadały minimum przez następne
3-5 lat.
Ponieważ ci których stać już je kupili !!!
Ci których nie było stać, ale mieli aspiracje, też je mają na kredyt !!!
W Warszawie jest obecnie kilka tysięcy nowych mieszkań na sprzedaż !!! Kolejne kilka z rynku wt.
Ceny przez ostatnie 5 lat tylko rosły ( 2011 utrzymanie cen )
Kończy się większość inwestycji związanych z euro !!
Obecne ceny normalnego życia bardzo wzrosły - pensje raczej nie !!
Kredyty są mniej dostępne, oraz bardzo drogie ( kredyt 30 lat na 300.000 spłacimy jakieś 630.000)
Rynek pracy jest już od dawna otwarty i jakoś nikt nie odczuł tego bardzo !!!
Euro leci na łeb, więc pociagnie za sobą i nas.
Cześć osób ma problem ze spłatą kredytów hipotecznych, wiec banki będą zmuszone sprzedawać te nieruchomości.
ITD...
2011-11-07 20:43:55 BrokerPrzeżyłem 65 lat i nigdy ceny nieruchomości nie spadały. Drożały, drożały , drożały i będą drożeć bo takie jest prawo bogatego nad biednym...
2011-08-17 17:34:36 Za rok mieszkania w Warszawie będą tańsze o 1000-15000 za mkw. Na rynku jest cała masa ludzi młodych i w średnim wieku, których stać by było za mieszkania w cenie 4000-5000 za mkw. -- a za 6000-8000 nie mają zamiaru kupować za żadne skarby (czyt.: "nie chcą ładować się w kredyt na całe życie tylko po to, żeby za kilka lat pluć sobie w brodę, bo sztucznie napompowane ceny i tak spadną").
2011-06-03 05:57:57 AndrzejCeny w najbliższych 2-3 latach będą delikatnie spadać. Przemawia za tym coraz droższy kredyt, wyższe koszty utrzymania, oraz nawet to, że kredyty hipoteczne są tak naprawdę oszukńcze. Mam na myśli to, że przez pierwsze 15 lat spłaca się praktycznie odsetki, a dopiero potem kapitał. Ludzie którzy wyjadą do pracy na zachód w części nie powrócą i tam zostaną. Poza tym cały czas coś się buduje, nas Polaków nie przybywa, a ceny nieruchomiości skoczyły zbyt szybko więc spokojnie mamy czas stabilizacji i spadków. Pierwsze wzrosty zauważymy moim zdaniem po roku 2015...
2011-05-15 17:33:59 AdamCeny spadną po Euro 2012.
2010-11-17 19:52:04 D.Ceny beda spadac, to dopiero niesmialy poczatek spadkow. Srednio w EU spadki na rynku nieruchomosci trwaja 4-10lat. Polska nie jest tygrysem europy, wiec spadki potrwaja na pewno dluzej a zakladajac, ze zaczely sie one w 2009r to lekko liczac nie skoncza sie wczesniej niz w 2013r., ale zapewne tak pieknie nie bedzie i potrwaja nawet kilka lat dluzej. Pozdrawiam myslacych a oszukanczym developerom zycze jak najszybszych upadkow.
2010-10-31 13:54:32 Marekjesteście raczej za obniżkami cen. Ja twierdzę, że ceny wzrosną. W najbliższym czasie Niemcy i Austria otwierają rynki pracy. Polacy wrócą z dużą kasą = większy popyt. Otwiera się także polski rynek gruntów. Ceny gruntów docelowo w górę = ceny nieruchomości w górę. Budowa II linii metra. Wyższe ceny na Pradze, Bemowie, Włochach i Ursusie. Coraz lepsza komunikacja (wspólny bilet na kolej z miastami satelitarnymi takimi jak np. Legionowo) większy popyt na mieszkania = wyższe ceny. Wciąż mniejsza liczba mieszkań przypadająca na Polaka niż w innych krajach. W przyszłych latach wzrośnie VAT - wyższe koszty budowy. Czy wreszczie euforia związana z Euro2012 która sprzyja zakupom (nie należy także zapominac o autostradzie do Warszwawy, która przyciągnie nowych inwestorów = nowe miejsca pracy - wiekszy popyt na mieskzania! :) Konkludując 2012, 2013 przewiduję znowu boom :)
2010-10-29 10:40:06 marko oMoim zdaniem ceny mieszkań będą spadać. Właściwie to już spadają. Deweloperzy w przypływie wiary w siebie zainwestowali w nowe inwestycje. Nowych mieszkań zaczyna przybywać = duża podaż. Kupujących wciąż jak na lekarstwo = mały popyt. O kredyty niełatwo. Z rynku płyną informacje na temat niezbyt dobrej sytuacji gospodarczej = rosnący deficyt budżetowy = podwyżki, większe podatki, rosnące bezrobocie = brak podwyżek. Ceny nieruchomosci Warszawskich mają wciąż spory zapas na korektę. To już widać przy sprzedaży nowych inwestycji. Developerom kończy się kasa a kredyty trzeba spłacać. Będą musieli walczyć o klienta. Na razie stosują stare taktyki kuszenia promocjami - zresztą nic niewartymi np. STOP VAT, Letnie promocje, które się już kończą itp. Nie podają ile faktycznie oszczędzamy. Jednym słowem ściama, która powoli się konczy. Obniżki są nieuchronne. Bo inwestycje mieszkaniowe z punktu widzenia inwestycyjnego także są wciąż nieopłacalne. Wniosek nasuwa się jeden - spadek cen metra.
2010-09-15 21:21:27 PrzemekCeny będą takie jakie tylko zdołają wyrwać od kupujących, a ponieważ są tacy co się nie liczą z groszem to reszta też musi się zarznąć paskarskimi kredytami i bulić drożej niż w Paryżu.
2010-07-01 15:24:44 Bogdanrynek mieszkaniowy jest nieprzewidywalny. od wahań cen w nieruchomościach zaczyna się recesja lub wzrost gospodarczy. więc z całą pewnością ceny mieszkań trochę teraz wzrosną, później spadną, na pewno jednak nie osiągną nigdy (??) już takiego poziomu, jaki mieliśmy na początku tego wieku, gdy duże mieszkanie na Kabatach można było kupić za obecną cenę starej kawalerki gdzieś na przysłowiowym zadupiu. więc moim laickim zdaniem - wahania będą na poziomie 20 procent w górę, 20 procent w dół i będą się cyklicznie powtarzać. chyba, że rynek mieszkaniowy będzie już tak napompowany, że sam z siebie wymusi obniżkę cen.
2010-06-24 11:28:06 Marek PPCzy ktoś mi powie czy ceny mieszkań za metr będą jeszcze drożały, czy ta cena się utrzyma a może będą spadki cen. Proszę o poważne odpowiedzi. Dziękuję.
2010-06-08 10:42:07 WiolaJa tak myślę że ceny mieszkań w Warszawie będą spadać - jest ku temu kilka powodów, za 5 lat na spadki cen mieszkań to będzie norma.
2010-04-06 21:59:08 Jakub