Warszafka to protekcjonalne określenie osoby osób które się związały z miastem stołecznym nie do końca określenie to dotyczy rodowitych Warszawiaków, określenie to często kierowane jest do osób zamożnych i w związku z tym związanego lansu.
Cytat z wywiadu(Gazeta Wyborcza): "
...To jest towarzystwo związane z kolorowymi pisemkami. Debiutujące gwiazdy telewizyjne, piosenkarki, aktorki, emerytowani playboye...
...ogromne znaczenie w tej grupie mają interesy. Jeśli kogoś nie znasz, albo ciebie nie znają, nic nie załatwisz."
Nie ulega wątpliwości że
Warszafka to pewien styl wypracowany i wykreowany po części przez media(telewizja, prasa), ale jak i również przez zwykłych ludzi.
Często nie trzeba chodzić nałogowo do plastikowych klubów, stylizować się, lansować się żeby zostać przypisanym do tej grupy ludzi.
Kto używa terminu
Warszafka - ludzie z innych miast i miasteczek, świat wielkomiejski z ich punktu wygląda zapewne inaczej może nawet i lepiej dlatego trochę z zazdrości pojawiają się w ich ustach tego typu określenia.
warszafffka. pl
2012-02-01 07:44:00 olaRaf ,zgodzę się z Tobą.
Można powiedzieć ,że Wawa jest przesiąknięta wiochą.
Wystarczy przejechać się na nowe osiedla.Na mieście bydło.
Czasem jest mi wstyd ,że jestem rodowitym warszawiakiem (forma warszawiak jest związana z gwarą warszawską powstałą na Pradze).
2012-01-15 11:08:17 WolfDla mnie Warszafka to właśnie ludzie którzy przyjechali do Warszawy ze wsi , i teraz nie wiadomo za kogo się mają. Kultura też raczej na niskim poziomie. A wybaczcie - widać to bardzo komu słoma z butów wystaje :).
2012-01-07 09:06:34 RafDobrze że jest Warszawa ;] buhahaha
2011-06-23 23:35:00 sendRodowici, czy nie, co za różnica, jak się popatrzy na nowe nazwy choćby "Wola Park" - nazwa w Polsce, a zgodna z gramatyką angielską, dobra dla bufonów którzy w szopach robią tam zakupy... żenada - ot cała warszafka
2011-06-20 08:23:51 RolandWarszawa, hmm... Nie bylam, tez nie przypominam sobie, zebym spotkala kogos z tamtad. Inni byli, zdania sa podzielone. Niektorzy znajomi ze studiow tam uciekli- do duzego, zatloczonego i zakorkowanego miasta (tak mi sie kojarzy). Ja kocham Trojmiasto, ten klimat tu panujacy, szcegolnie latem. Wiem jedno- w zyciu nie zamienilabym tego miejsca na Warszawe i tamto zycie (ludzi, mozliwosci it). Dlatego tez Warszawa, warszafka, Warszawianin- to nie moj problem :-) Ale z ciekawoscia czyta sie wasze wymiany zdan
2011-06-19 18:04:39 Nie dajmy sie zwariwac Warszawianin co za wymysl pamietam ze krawat naukowo nazwali Meski Zwis a Polak tez jest polanin
2011-05-30 15:59:35 W. to okupant narodu. Nic się dla nich nie liczy oprócz kasy. Dlatego sprzedadzą Śląsk, kwestia czasu.
2011-05-20 11:45:04 RudiTo nic innego tylko zlepek naciągaczy i kombinatorów.
A co do zasad panujących w Wawie - nie ma żadnych.
2011-03-28 22:30:39 Pawełmiasto jak kazde inne - tu mam prace wiec tu mieszkam... to jakich mamy znajomych zależy od Nas samych...
2011-03-24 00:36:17 vicodinNikt z was nie ma racji pacany
2011-03-20 09:36:58 Tak na marginesie poprawnie brzmi "warszawianin"
nie Warszawiak... Powodzenia wszystkim Warszawiakom:)
2011-03-19 12:59:38 Anaale kawałek dobry
2011-03-13 17:03:25 sebenikt nie bedzie mnie obrazal tylko dlatego ze w moim zacofanym miescie nie ma wyzszej uczelni
2011-03-13 16:36:38 studentk_radek naucz sie pisac tam pisze a to dobre wez sobie slownik poprawnej polszczyzny.
2011-03-13 15:45:59 asdewyjaśnienie od byłego warszawiaka warszafka to import bufonów którzy są bardziej warszawscy od warszawiaków
2011-03-13 15:27:43 już nie warszawarodowici warszawiacy sa 100 razy lepsi niz tacy, ktorzy przeprowadzili sie do wawy i zamieszkali tam na stale. zanm taki osoby ... uwazaja sie za lepszych bo mieszkaja w stolicy. nie wiem czym sie szczycic. ale znam takze ludzi ktorych rodzice i dziadkowie wychowali sie w wawie i miedzy takimi ludzmi (rodowitymi warszawiakami a "warszawokomi" - tak zazywam tych ktorzy sie tam przeprowadzili) jest ogromna roznica...
2011-03-13 12:39:17 MNie znoszę W-wy oraz krawaciarzy stamtąd, szczególnie wkurzają mnie na drodze wpiep.... się wszędzie na chama bezczelnie jak takiego spotykam z góry wiadomo, że to warszafka!
2011-03-12 22:53:24 MałgośJa jestem warszawiakiem (specjalnie mała litera bo pierwsze pokolenie urodzone w Warszawie, rodzice przyjechali w 69r) i mogę dodać tylko jedno, Warszawiak i warszawiak nienawidzą warszafki, bo MY mamy z nimi styczność i "przyjemność" codziennie. Wyobraź sobie że masz takiego kogoś za sąsiada, masakra nie życie, a ja mam takich kilku w moim bloku. Zamieni się ktoś?
2011-03-12 21:02:08 k_radekGrześku, przeczytaj powyższą definicję. Tam pisze, że przeważnie pojęcie "Warszafka" nie dotyczy rodowitego Warszawiaka. A tego typu ludzi, szczególnie pochodzących z innych miejscowości a mieszkających w W-wie jest pełno. Niestety są oni często bufonami i cwaniakami z którymi nie warto zamienić nawet jednego słowa.
2011-03-12 20:39:07 KaśkaKrzysztofie... jestem przekonana że więcej pustych,prostych i płytkich ludzi można spotkać poza Warszawą... a zazdrość się bierze z tego że w Wawie ludzie maja więcej możliwości, zarobkowych także ale już nikt się nie liczy z tym że wydatki też są większe bo wszystko jest droższe... ludzie nie z Wawy widzą tylko z zewnątrz ten pieniądz a nie wartości i zasady tu panujące... czyli suma sumarum wydajemy wprost proporcjonalnie na życie do was ;) heh
2011-03-12 20:38:34 KPrawdziwy zamożny warszawiak to gnida uważająca się za wyższość. Prawdziwe skur...
2011-03-12 20:34:09 RafałKrzysiek, po pierwsze pisze się styropian, a po drugie skąd wiesz jacy puści ludzie mieszkają w Warszawie? Przyjedź, spotkaj prawdziwego, RODOWITEGO WARSZAWIAKA i wtedy dopiero sobie mów co myślisz, zapraszam
2011-02-06 23:07:16 Grzesiekzazdrosc?? a niby do czego?? do pustych ludzi ktorzy maja steropian zamiast mozgu??
2010-12-11 10:06:09 krzysiekkto by chciał w tym wschodnim ruskim syfie mieszkać./ no chyba że z ciekawości, ale nie radziłbym.
2010-07-02 16:47:55 loleko tak, Warszawa i Warszafffka to dwie zupełnie różne sprawy. o tym się można rozwodzić i rozwodzić i rozwodzić hehe :) pozdro
2010-05-24 21:31:04 Marek PP ;)